Herbaciane kraje
Pierwszym skojarzeniem w Polsce jaki kraj jest typowo herbaciany to Indie, a przecież największym producentem herbaty są Chiny, które maja długowieczną tradycję jej uprawy, zbioru i zaparzania. To Chiny są największym importerem herbaty na cały świat, choć niektórzy twierdzą, że najlepsza czarna herbata zawsze jest z Indii. Najsłynniejsza tradycje picia herbaty mają Anglicy u których popołudniowa herbata o piątej jest rytuałem, wręcz narodowym. W Chinach produkuje się herbaty, które Europa odkrywa dopiero od kilkunastu lat: zielone, białe, żółte. Kiedyś nie do pomyślenia było, że jest inna herbata niż owocowa i czarna. Inne kraje słynące z upraw to Sri Lanka, Kenia ( gdzie uprawia się czerwonokrzew na rooibos), Indonezja, Turcja, Wietnam i Japonia. Na świecie obecnie spożywa się tony herbaty rocznie, w wielu krajach jest to obowiązkowy napój do każdego posiłku i towarzyskich spotkań, w innych cieszy się mniejszą popularnością przegrywając z kawą i zimnymi napojami. Celebrowanie picia herbaty w takich krajach jak Turcja, Maroko, Chiny, Japonia, Mongolia to wyraz podtrzymywania kontaktów międzyludzkich i silna potrzeba podkreślenia, że bycie razem z innymi ludźmi wymaga czasu, skupienia tak jak wymaga go picie herbaty.